Prawie 7 lat historii Zielonej Kredki.

Właśnie siedzę nad tworzeniem swojej strony internetowej, odzyskuję wszystkie zdjęcia rysunków, które stworzyłam na przestrzeni tych 6 lat. Licząc na szybko wyszło mi, że stworzyłam 44 rysunki botaniczne, które stanowiły indywidualne zamówienia, serię rysunków botanicznych w ilości minimum 14 (pamiętam więcej, lecz brak zdjęć), serię 12 rysunków botanicznych sabotków (storczyków z rodzaju Paphiopedilum) pt. „Sabotaż”, 37 portrety zwierząt, serię rysunków botanicznych „Back to roots” w ilości 10 rysunków i serię 3 rysunków zimowych z serii „silent in the snow”… Do całości należałoby wliczyć jeszcze portrety ludzi, których nie miałam możliwości Wam pokazać ze względu na brak zgody ze strony osoby zamawiającej. Wychodzi na to, że na przestrzeni tych 6 lat stworzyłam coś okolo 150-160 rysunków. Dużo, mało? Nie mam pojęcia, zwłaszcza, że Zielona Kredka zawsze stanowiła niejako dopełnienie mojej osoby poza pracą zawodową. Niemniej, czuję się bardzo wdzięczna i szczęśliwa !

Na zdjęciach papier i kredki od których zaczynałam, później szło już lawinowo, kolejne kredki (dziękuję Tato-pamiętam), lepsze, grubsze papiery, antyramy, w końcu gotowe ramy…. oj Zielona Kredka zmieniała się przez te lata, jak i ja. Kawał mojej historii i żyćka. Cieszy to bardzo.

Dodaj komentarz